Odkrywania historii MPG-69 ciąg dalszy.

  • 12.09.2017, 20:48 (aktualizacja 12.09.2017 21:33)
  • J K
Odkrywania historii MPG-69 ciąg dalszy.
Artykuł o Małych Pojazdach Gąsienicowych MPG-69, który zamieściliśmy w połowie czerwca na naszej stronie i FB oraz w pilskich mediach, wysłałem również do znajomego z TV Braniewo, dzięki, któremu artykuł zamieszczono na stronie TV Braniewo24 oraz opublikowano na łamach IKAT Gazety Braniewskiej.

Tekst wzbogaciłem na podstawie krótkiego artykułu Pana Janusza Magnuskiego pt.: „FABRYKA /małych/ CZOŁGÓW” o imiona i nazwiska osób związanych z produkcją MPG-69, wtedy jeszcze w nieustalonej jednostce wojskowej w Braniewie. Liczyłem, na to, że dzięki temu zdobędę jakieś nowe informacje o produkcji trenażerów czołgowych, długo nie musiałem czekać.

Zaledwie po kilku dniach od opublikowania artykułu w gazecie zadzwonił do mnie Pan Jerzy Babiarz z Braniewa, i poinformował, że był magazynierem w, JW. 3307, czyli 2 Centralnej Bazie Rezerw Wozów Bojowych i Specjalnych, w której warsztatach od 1970 roku produkowano MPG-69! Koniec produkcji „empegów” w Braniewie wiąże się z rozformowaniem JW. 3307 w 1972 roku, której kadra zawodowa przeszła do JW. 2185, czyli 4 Ośrodka Szkolenia Specjalistów Czołgowych, gdzie wykorzystywano MPG-69 do szkolenia młodych czołgistów.

Uzyskałem od Pana Babiarza kilka ciekawych informacji o pozyskiwaniu części oraz ludziach związanych z produkcją. Wspominał dobrą współpracę z dostawcami kół jezdnych z zakładów „FAMAROL” w Słupsku i problemy z pozyskiwaniem na potrzeby produkcji zabezpieczających koła pierścieni segera o symbolu „52W”, które sprowadzano aż z Krakowa i Czechosłowacji. Według niego wyprodukowano 175 sztuk MPG-69, ponieważ tyle miał silników od SYRENY w magazynie sąsiadującym z halą produkcyjną i tyle ich wydał na produkcję.

Dowiedziałem się również, że w tekście artykułu, błędnie za Panem Januszem Magnuskim podałem nazwisko szefa montażu, którym był mjr Jan Gozdek (nie mjr Gozdecki).

Dzięki Panu Babiarzowi odezwała się do mnie Pani Grażyna Kot córka mjr Gozdka, która w rodzinnym albumie ze zdjęciami odnalazła kilka fotografii ojca z MPG-69 i zadeklarowała, że chce nam te fotografie przekazać. Wnuk mjr Gozdka Pan Robert Kot przesłał nam całą stronę z albumu z przyklejonymi unikalnymi fotografiami, które są zamieszczone w tym artykule. Skany fotografii natychmiast przesłałem do dr Leszka Gardyńskiego z Politechniki Lubelskiej, który walczy nieustanie z odbudową MPG-69.

Dr Gardyński stwierdził, że na fotografiach jest widocznych kilka szczegółów, które ułatwią mu odbudowę pojazdu. Pan Babiarz skontaktował się również ze swoim przyjacielem Panem Stanisławem Straszewskim, z którym kiedyś pracował w Braniewie, a który obecnie, co ciekawe od kilkudziesięciu lat mieszka w Pile. Pan Straszewski od 1987r. pełnił funkcję szefa łączności w pilskiej Wyższej Oficerskiej Szkole Samochodowej, zainteresowany przez kolegę tematem MPG-69 natychmiast zadeklarował pomoc w ustaleniu telefonów kontaktowych osób, które w Pile wchodziły w skład zespołu konstrukcyjnego MPG-69 pod kierownictwem płk. Węglarza. Już po kilku dniach otrzymałem od niego dane kontaktowe do dwóch osób mieszkających nadal w Pile, ale o tym napiszę w następnej części poświęconej odkrywaniu historii, MPG-69 po spotkaniu z nimi.                   

 

Przemysław Olszyński

dyrektor

Pilskie Muzeum Wojskowe 

 

J K

Zdjęcia (5)

Mjr Gozdek w MPG-69 na betonowym podjeździe prowadzącym na piętro budynku, w którym montowano trenażery. Fotografia przedstawia prawdopodobnie pierwszy egzemplarz pojazdu zbudowany w Braniewie, może o tym świadczyć widoczny nr „01” na obudowie tablicy przyrządów kierowcy.
Obok maszerujących żołnierzy jedzie MPG-69, na miejscu kierowcy mjr Gozdek. Na obudowie tablicy widoczny prawdopodobnie kolejny numer zmontowanego „empega” – tak roboczo nazywano trenażery podczas produkcji, jak wspomniał Pan Babiarz.
Za chłodnicą silnika MPG-69 po lewej ppłk Mikołaj Magier – dowódca jednostki wojskowej nr 3307 o, której mówił Panu Januszowi Magnuskiemu z zażenowaniem a zarazem z satysfakcją: „Tak, tak to prawie jak w fabryce no… małych czołgów”. Po prawej mjr Gozdek – szef produkcji.
Za siedzeniem kierowcy trenażera widoczna obudowa i wlot filtra powietrza, silnik i chłodnica oraz potężny czołgowy wyłącznik masy i linka ssania samochodu SYRENA. Na fotografii po lewej mjr Gozdek, po prawej można powiedzieć, że „prawa ręka” mjr Gozdka, kpt. Tadeusz Dziura nadzorujący montaż. W środku „czuwający nad wszystkim” w tamtych czasach oficer polityczny kpt. Skuza.
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe