Rodzaje Cyberzagrożeń

  • 25.10.2019, 20:45 (aktualizacja 25.10.2019, 20:57)
  • Kamil Ceranowski
Rodzaje Cyberzagrożeń
"Niebezpieczne są złośliwe oprogramowania, inżynieria społeczna i używanie tego samego hasła wielokrotnie" Kevin Mitnick A Ty ilu haseł używasz?

Kamil Ceranowski

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu pilska.tv z siedzibą w Pile, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
CONSTANS
CONSTANS 16.11.2019, 21:13
Lemana syn jest pedałem.
szalbier
szalbier 18.11.2019, 23:08
Kogo obchodzi, czy ktoś jest pedałem? Natomiast ważnym wydarzeniem jest jak na przykład syn redaktora naczelnego jest całym rowerem, ale bez siodełka.
perpetUM
perpetUM 16.11.2019, 21:58
już chyba nie jest
Issachar
Issachar 04.11.2019, 22:03
Największym zagrożeniem w cyberprzestrzeni są takie wały jak Ceranowski.
LM
LM 10.11.2019, 14:19
W swoim dossier, curriculum vitae Ceranowski będzie podawał, że aspirował w konkursie na prezesa telewizji polskiej. Nie poda natomiast, że okradł Lemanowicza z jego prywatnych plików komputerowych, że wirtualnie aranżował jego mieszkanie ze zdjęć zrobionych w jego pokojach, że podstępem wyłudził podpis pod dokumentem, który później przerobił dla własnych celów i celów swojego Ojca Chrzestnego - Wielkiego Smrodatora. Zatem sfałszował dla intraty.
wałecki kacyk
wałecki kacyk 09.11.2019, 09:42
Co może być bardziej prymitywne i podłe w zachowaniu Lemanowicza? Budowanie własnego ego przy pomocy najzwyklejszego w świecie trollowania i satysfakcji z trollowania? Może jest inny problem?
LM
LM 10.11.2019, 14:18
W swoim dossier, curriculum vitae Ceranowski będzie podawał, że aspirował w konkursie na prezesa telewizji polskiej. Nie poda natomiast, że okradł Lemanowicza z jego prywatnych plików komputerowych, że wirtualnie aranżował jego mieszkanie ze zdjęć zrobionych w jego pokojach, że podstępem wyłudził podpis pod dokumentem, który później przerobił dla własnych celów i celów swojego Ojca Chrzestnego - Wielkiego Smrodatora. Zatem sfałszował dla intraty.
reprint z dn.pl
reprint z dn.pl 10.11.2019, 14:30
Leman w niedzielę nie je obiadu, bo jako wieprzowy oblech z daszkiem nad ferrari w niedzielę tylko pije wodę mineralną gazowaną Żywiec. Poza tym, Leman nie jada w ogóle zup, bo to takie zwykłe, chamskie żarcie dla pospólstwa gdzieś na wsi zabitej dechami, na przykład w Białośliwiu na 4 Stycznia: zupa jabłkowa ze skwarkami a na drugie mirabelki w szczawiu. Oczywiście na deser flaszka do zaćmienia.
Tekst: "Leman, a pamiętasz, mój stary capie, jakżeś nagle wy..r-dał od niedzielnego obiadu do komputera, po czym wracałeś z komunikatem: Ale dowaliłem Nosce! I dalej wp..łeś zupę. Czubek jesteś!" jest niekompetentny, sformułowany przez kogoś niedorozwiniętego, kochającego leżeć do góry duupą w chawirze. Realia tego wpisu są nieadekwatne do obyczaju u Lemana.
Nosce należy dowalać trzy razy dziennie, bo to złodziej lub paser plików komputerowych Lemana i posługuje się opisami całkowicie fałszywymi w Tygodniku Nowym. Jego miejsce jest w skansenie komuny w Bornem Sulinowie.
Kto może być autorem tego wpisu o lemanie? W czasie działania w mieszkaniu lemana grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra expressTV z redaktorem naczelnym na czele, Kamil Ceranowski wpadał na Wawelską 32 kilka razy w tygodniu i przeważnie w porze obiadowej. Za każdym razem wzbraniał się od poczęstunku, bo utył, musi dbać o linię, ale zawsze ulegał i rąbał kotleciki, pulpeciki, schabowego, sznycelek, dewolaja, rumsztyk, rybkę w sosie greckim, wszystko z kartofelkami albo makaronem. Bywało, że w czasie spożywania odzywał się komputer, piszczał, że coś się dzieje. Wtedy gospodarz nie wypierrdalajac podchodził do maszyny, coś tam kliknął i wracał dokończyć zaczęte danie nie będące zupą, której leman nie znosi. Po obiedzie zazwyczaj Ceranowski odnosił talerze i sztućce do kuchni. Z dzisiejszej perspektywy dziejów zakładamy, że mógł ukraść widelec albo zajeebbać chusteczkę ze śladami deena. Podniesienie tak mało ważnego zdarzenia, jak zajrzenie do komputera świadczy, że Ceranowski był szczegółowo przesłuchany w siedzibie Grupy Pościgowo-Szpiegującej (GPS100), i archiwum Czarnego Barana Pikadora, co wie o obyczajach, stylu życia, wyposażeniu domu, czy leman chleje, czy nie, jaki jest stan zdrowia domowników, kto ich odwiedza. To robota zlecona na początku roku 2012 w celu uwalenia procesu karnego Stokłosy oskarżonego w sprawie SO Poznań III K 445/08 o 21 występków i zbrodni.
Zwracanie uwagi Nosce jest obowiązkiem każdego, kto nie godzi się z jego koncepcją filozoficzną istnienia prawdy, półprawdy, ćwierćprawdy i gówwnoprawdy. Noska jako złodziej lub paser plików z prywatnego komputera lemana zasługuje na to, by mu o tym przypominać, co Ceranowski uważa za dowalanie.
Przykładem gówwnorawdy Noski jest jego całkowicie kłamliwy opis pod zdjęciem - ukradzionym lemanowi z jego komputera - zamieszczonym w Tygodniku Nowym. Noska nie pofatygował się aby zweryfikować miejsce i czas opisanego zdarzenia, bo uważał, że motłoch czytelniczy Tygodnika Nowego przyjmie kłamstwo Noski jako prawdę objawioną. Ale jak kto jest zombim komuny, aniołem złej sprawy partii słusznie upadłej, oczekiwanie na naprawę moralnego trupa jest teatrem absurdu, czekaniem na Godota.
Kamil lewituje w kierunku etosu właściwego dla zombiego komuny Noski.

Pozostałe