Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji

  • 22.04.2022, 11:06 (aktualizacja 05.05.2022, 18:45)
  • Melania Poch
Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji
Sąd Rejonowy w Pile uznał 76-letniego Janusza L. znanego pilskiego hejtera za winnego popełnienia przestępstwa z artykułu 212 kk.

Pozew o zniesławienie złożył redaktor naczelny Faktów Pilskich. 

Jak informują Fakty Pilskie, Mariusz Szalbierz poczuł się zniesławiony dwoma wpisami z 2020 roku, które Janusz L. zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Odebrał je jako kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą.

Zdaniem oskarżyciela prywatnego, ich treść mogła go poniżyć w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania niezbędnego dla wykonywanego zawodu dziennikarza.

Sąd w całości uznał argumentację oskarżyciela, że zarówno jeden, jak i drugi wpis miały charakter pomówienia i wyczerpywały znamiona przestępstwa zniesławienia.

Janusz L. został skazany na karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych. Musi też zwrócić koszty procesu.

Oskarżony - mimo prawidłowo doręczonego zawiadomienia - nie stawił się na dzisiejszą rozprawę.

Melania Poch

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (99)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu pilska.tv z siedzibą w Pile, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
osservatore pilano
osservatore pilano Wczoraj, 23:42
na facebooku pod hasłem faktypilskie.pl wypowiedział sążnistą, skomplikowaną tyradę naczelny i właściciel portalu pilskatv, expresstv, konart (konfident artysta).
---- ..- .---
---- ..- .--- 2 dni temu, 15:29
"Odebrał je jako kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą".
Co i czym odbiera Szalbierz, nie nasza rzecz.

Niektórym najlepiej się odbiera czerpakiem w postaci pustej flaszki po Jack Daniel's 3 litry, whisky Highlander 0,7 l, Finlandia 3 litry na stojaczku.
wał
wał 07.05.2022, 23:08
Tytuł "Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji" Melanii Poch, to Poch-wała głupoty.
żal i żałość
żal i żałość 13.05.2022, 21:04
Durniejszego tytułu nie można było. Gratulacje dla całej obsady personalnej firmy KonArt (Konfident Artysta). Szczególne honory dla naczelnego właściciela, który niczego się nie nauczył, mimo że Lemanowicz próbował coś wmusić w zakuty łeb w roku 2012.
V a
V a 06.05.2022, 14:52
"Pozew o zniesławienie..."
Powinno być: Pozew o zniesławieniu.
o celebrytach acerebrytach
o celebrytach acerebrytach Wczoraj, 09:13
"Pozew o zniesławienie złożył redaktor naczelny Faktów Pilskich".
W prawie karnym nie ma pozwów. Kiedy się chodziło do szkółki niedzielnej o profilu nienaukowej politologii, to mamy sytuację nieostrych definicji, dywagowania, pieprzenia głupot do ludu.
Wydawałoby się, że Melania Poch nie umie, ale na portalu faktypilskie.pl sam wydawca i redaktor naczelny* użył tej nieadekwatnej formułki. Można za Wałęsą zauważyć, że Szalbierz jest w mylnym błędzie i w tym stanie umysłu dorównuje rozwojem intelektu nobliście, tajnemu współpracownikowi bezpieki o ksywie Bolek.
Mnemozyna, Meluzyna  i Melpomena
Mnemozyna, Meluzyna i Melpomena Wczoraj, 09:26
Rzeczywiście, jest taki sam bełkot w szalbierzowym portaliku, co u hieny dziennikarskiej - konfidenta artysty. Z tym, że palmę pierwszeństwa dzierży tu niezapomniany w swojej prostocie naczelny i wydawca a wypracowanie Melanii Poch jest wtórne i tak samo mądre inaczej. Cytujemy: "Pilski hejter skazany w I instancji
15:30, 13.04.2022 | fp
Sąd Rejonowy w Pile uznał dzisiaj 76-letniego Janusza L. za winnego popełnienia przestępstwa z artykułu 212 kk. Pozew o zniesławienie złożył redaktor naczelny Faktów Pilskich.
Mariusz Szalbierz poczuł się zniesławiony dwoma wpisami z 2020 roku, które Janusz L. zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Odebrał je jako kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą.
Zdaniem oskarżyciela prywatnego, ich treść mogła go poniżyć w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania niezbędnego dla wykonywanego zawodu dziennikarza.
Sąd w całości uznał argumentację oskarżyciela, że zarówno jeden, jak i drugi wpis miały charakter pomówienia i wyczerpywały znamiona przestępstwa zniesławienia.
Janusz L. został skazany na karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych. Musi też zwrócić koszty procesu.
Oskarżony - mimo prawidłowo doręczonego zawiadomienia - nie stawił się na dzisiejszą rozprawę.
Stronom przysługuje odwołanie od wyroku do Sądu Okręgowego w Poznaniu.
(fp)"
ciekawość
ciekawość Wczoraj, 10:00
Jaki --- ..- .--- podają wiek tego domniemanego hejtera? Co to ma do sprawy?
Ale qurva, nie podają jak stary jest Szalbierz, sędzia w sądzie, jego panienka protokolantka albo kawaler stenotypista. Byłoby korzystne wiedzieć, czy chodzili do szkoły z matematyką na maturze, czy robili ogólniak lub technikum na wieczorówce, czy są pederastami albo heterykami.
medycyna jest bezradna
medycyna jest bezradna 08.05.2022, 12:32
Co ślepemu po oczach, co głupiemu po rozumie.
przeniesienie
przeniesienie 05.05.2022, 12:00
Czy wobec nieprawomocnego wyroku II K 76/22 zapadłego w pilskim sądzie rejonowym wydanego przez niewiadomego jurystę z orłem w koronie możemy założyć zaistnienie okoliczności, że uznał on zdarzenie opisane w oficjalnym komunikacie Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego w sprawie skutków nieprzybycia Lemanowicza na hecę medialno-seksualną za niezaistniałe?
Szalbierz w komunikacie (fp) na portalu faktypilskie.pl z dnia 15:30, 13.04.2022 | fp „Pilski hejter skazany w I instancji” zaprzecza, jakoby pił w pracy z flaszek płyn, którego oddziaływanie powodowało konieczność prowadzenia akcji odświeżającej umysł. Co popularnie wypełnia takie flaszki, nie nasza rzecz.
Szalbierz w komunikacie redakcyjnym z marca 2006 roku ubogaca społeczeństwo w wiedzę o cucących właściwościach soku grapefruitowego, niezbędną do stosowania w razie konfliktu stanu pijaństwa z konieczną trzeźwością na stanowisku redaktora naczelnego i to w czasie obrad kierowniczego gremium tygodnika o zasięgu ponadregionalnym.
Wyrok stoi w rozkroku imienia Aldony Michalak wobec obecnego stanowiska (fp) opisanego w relacji z 13 kwietnia. Determinacja oskarżyciela prywatnego do uzyskania korzystnego dla siebie wyniku jest na wysokim poziomie, kiedy w relacji zapomina on o podstawach logiki i zasadach wyrażania się na piśmie używając prymitywnego, idiotycznego pleonazmu „...kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą...”. Iloczyn logiczny jest tu niepotrzebny a jego użycie świadczy dobrze o niedorozwoju intelektualnym autora. Szalbierz niegdyś w wypowiedzi publicznej pomylił alternatywę z koniunkcją. Politologia nie jest nauką, choć w strukturze nazwy ma „logos”. Dlatego nie czepiamy się drobiazgów.
o rety, co za żurnalist
o rety, co za żurnalist 14.05.2022, 18:20
Proponujemy odświeżenie amięci ludności przez prezentację treści worka fałszu, kłamstwa, hucpy: "Czy Janusz Lemanowicz rozwieje nasze wątpliwości?
Pytania do pana w kominiarce
Podczas niedawnego protestu pod Komendą Powiatową Policji w Pile z grona pseudoekologów od Ireny Sienkiewicz najbardziej rzucał się w oczy mężczyzna w kominiarce i z numerem PESEL na piersi.
Janusza Lemanowicza, bo o niego tu chodzi, od dwóch lat wszędzie jest pełno. Jego żony również. Wystarczy, że padnie tylko nazwisko Stokłosa, a już małżonkowie – chełpiący się działaczami Ruchu przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich – pchają się przed kamery i do gazet, udając prawych i czystych jak łza.".
To są kałmstwa jako wypocino-wypierdzina opublikowana na portalach i-pila i dzienniknowy.pl. Redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego i jego emanacji informatycznej dzienniknowy.pl był w tym czasie Mariusz Szalbierz, herszt powołanej 14 kwietnia 2006 Grupy Pościgowo- Szpiegującej 100Kłosy.
Janusz Lemanowicz nigdy nie był sygnatariuszem -wolontariuszem Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej.
Aktywność tych tak zwanych pseudoekologów zmusiła inwestora - fetorowicza do zainstalowania urządzenia do destrukcji mieszanin ubogich zasmradzających byt obywateli w promieniu 20 km.
pod rozwagę
pod rozwagę 14.05.2022, 18:25
nie lepiej zaiast fetorowicza napisać fetorosy. to by się kojarzyło z inwestorem oferującym ludnści smrodosytnię z powodu końcówki -osy.
murarz postępowy
murarz postępowy 05.05.2022, 12:48
No, dobra. To jeden, a co w drugim wpisie jako kamieniem, dylem, cegłą, bloczkiem żelbetowym obrazy?
precyzer
precyzer 06.05.2022, 11:23
Drugim kamieniem, dylem, cegłą, bloczkiem żelbetowym obrazy jest zapewne wypowiedź o użyciu przez Szalbierza zdjęcia ukradzionego z prywatnych zbiorów informatycznych Lemanowicza z jego komputera domowego. Zdjęcie to posłużyło Szalbierzowi do ubogacenia jego oferty sformułowanej w inicjatywie zorganizowania parady równości, czy demonstracji wolności do łażenia po mieście gołodupców o zboczeniu pederastycznym i trybadyjskim. Szalbierz dodał w swoim pierwotnym wystąpieniu, że dewianci - pilanie z Nowego Jorku będą wspierać organizację parady dumy pedałów i lesb. Ten manifest Szalbierza spotkał się ze spontaniczną akcją rozpoznawczą pilskiego środowiska menelskiego, kto to jest na zdjęciu z roku 2011. W wypowiedzi na stronie facebooku nie ma zdania o tym, że to Szalbierz ukradł zdjęcie a tylko, że użył kradzionego, co jest według norm cywilizacyjnych uznawane za paserstwo, czyli korzystanie z przestępstwa. Jak w innych wypadkach, złodziejem jest główny aktywista medialny expressTV Media Vectra, obecnie KonArt (konfident artysta).
rozważanie
rozważanie 06.05.2022, 14:50
Jest podstawowe pytanie o czyn haniebny. Może chciał zareklamować jakoś swoją inicjatywę przez umiędzynarodowienie pilskiego problemu wolności do dewiacji. Ale czy zdjęcie zostało ubogacone w winietkę o źródle pochodzenia, o autorze? Bo jeśli nie, to jest haniebne dziaderstwo medium uchodzącego za informacyjne, opiniotwórcze w lokalnej społeczności wielogenderowej.
\./
\./ 08.05.2022, 08:48
Jeśli chodzi o określenie źródła pochodzenia, autora, zdjęcie jest gołe jak duupa stripteaserki w finale występu przy rurze.
obywatel
obywatel 08.05.2022, 09:34
W takim razie to jest złodziejstwo własności intelektualnej, praw autorskich. Powinno być ścigane i osądzane.
nieznany
nieznany 08.05.2022, 08:48
Dobre....
/
/ 03.05.2022, 20:36
Podobno jest portret Kamila z czarną obwódką na Facebooku.
/\
/\ 05.05.2022, 21:50
Mordę ma zajebistą, pełny wypas. Wypasł się w czasie istnienia w ramach Vectra Media express TV grupy redakcyjno-realizacyjnej, na obiadkach, kiedy zawsze wpadał niespodzianie w porze obiadowej.
ciekawa laska
ciekawa laska 06.05.2022, 09:50
I mimo, że miał żonę w ciąży i toyotę w lizingu?
YeeBaka
YeeBaka 11.05.2022, 21:26
Ciążę u żony może wywołać byle kto.
wieloródka z doświadczeniem
wieloródka z doświadczeniem 11.05.2022, 21:28
Ja bym jednak zwróciła uwagę, że lepiej powiedzieć: ktokolwiek. Bo ktoś niekoniecznie jest byle kim.
logik metodyczny
logik metodyczny 06.05.2022, 10:32
Żona była w ciąży zagrożonej, co wielokrotnie dawał do zrozumienia a w momencie, gdy dokonał szalbierstwa 11 września 2012 roku, zapodał bezpośrednio o stanie zagrożenia potomka in statu nascendi. Według dzisiejszej wiedzy i analiz mamy przekonanie, że dramatyczne wyznanie skierowane do kobiety miało na celu wprowadzenie emocji dla możliwości oszukańczego uzyskania niekorzystnego rozporządzenia dobrem kogoś innego.
oto jest pytanie
oto jest pytanie 03.05.2022, 20:28
Na 4 zdjęciu kauzyperda patrzy na lemana jakby chciał ogarnąć, czy da się coś zgarnąć. Może też być genderbinarpoliamorist.
pech z poch
pech z poch 03.05.2022, 20:23
Ceranowskiemu zabrakło czarnego flamastra żeby dociągnąć do końca robotę robola pilskiego oddziału podjebywaczy Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100. Niech się zgłosi do swojego guru, to może i żona będzie w ciąży, bo podobno zległa. A i Poch nie dała rady pomóż.
ensemble żurnalistyki miejscowej
ensemble żurnalistyki miejscowej 01.05.2022, 16:29
Taką maskownicę na oczy zdjęcia tytułowego mógł popełnić największy partacz- popeliniarz pilskiego grajdoła Ceranowski. A wtóruje Melania Poch.
lj
lj 10.05.2022, 15:20
W 2012 roku Ceranowski pisywał w swoim expresstv i robił popularne błędy ortograficzne, stylistyczne, logiczne. Lemanowicz dzwonił do niego i mówił: Kamil popraw, bo nie wypada. Kamil edytował tekst, poprawiał według wskazówek Lemanowicza i gites.
my
my 30.04.2022, 22:14
Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji... Od razu przychodzi nam dogłowy uprawniona analogia: Mąż tw "Aleksandry" przegrał wybory do Senatu w roku 2005.
dylemat otworowy
dylemat otworowy 08.05.2022, 09:50
Mąż Biedronia nadal nie wie, czy jest jednocześnie żoną.
o małżeństwie
o małżeństwie 01.05.2022, 09:42
Mąż żony w ciąży ze Złotowa aleja Mickiewicza 28 ukradł zdjęcia z komputera Janusza L.
PierreDoutt
PierreDoutt 01.05.2022, 09:44
Mąż Mesaliny zjadł grzybka i piredolnął w kalendarz juliański.
.
. 03.05.2022, 20:33
Mąż Stachy Gierkowej został internowany.
teść
teść 04.05.2022, 12:15
Mąż jednej takiej narobił bajstruczków i wyemigrował za koło podbiegunowe robić następne.
skutki
skutki 06.05.2022, 12:21
Mąż Nadieżdy Krupskiej nie tolerował ucisku człowieka przez człowieka, dlatego nie mieli dzieci.
Maniek z sutereny
Maniek z sutereny 28.04.2022, 11:48
"Oskarżony - mimo prawidłowo doręczonego zawiadomienia - nie stawił się na dzisiejszą rozprawę."
Czy Melania Poch była obecna podczas doręczania, że coś takiego twierdzi, czy po prostu, jak to Poch, myśli pochwą? Czy widziała Janusza L. podpisującego się na zwrotnym pokwitowaniu?

referendarz
referendarz 11.05.2022, 10:00
Nasza Mela mogła poczłapać do sądu i zapoznać się z aktami, ale lista odwiedzających w sprawach II K 151/21 i II K 76/22 jest goła, jeśli nie liczyć stron postępowania. Znaczy, nie była, nie wie, nie rozumie.
WagoMać
WagoMać 28.04.2022, 11:34
Ceranowski wykorzystując zdjęcia Gray'a dopuścił się występku nie uzyskawszy zgody osób będących w kadrach tych zdjęć. Ceranowski to zwykły przestępca medialny. Na dodatek strasznie niechlujny w swojej robocie. Jest ciekawe, czy uzyskał on pozwolenie od Gray'a na publikację, czy też, jak to ma we zwyczaju, pozwolił sobie na jumane.
PierreDoutt
PierreDoutt 27.04.2022, 13:26
Dotarła do nas wiadomość, że na portalu faktypilskie.pl został zdjęty tekst o skazanym hejterze Januszu L.
YaeBuutt
YaeBuutt 08.05.2022, 11:23
Czy wydawca i redaktor naczelny portaliku faktypilskie.pl jest jednocześnie tym, który w swojej kobiecej osobowości samca alfa poczuł się dotknięty wypomnieniem Lemanowicza o piciu flaszek oszałamiających, wymagających użycia środków orzeźwiających na posiedzeniu Kolegium Redakcyjnego i użyciu zdjęcia ukradzionego z prywatnych zbiorów Lemanowicza?
Doktor Rom-ek
Doktor Rom-ek 01.05.2022, 10:11
W felietonie 2006-11-29 19:28:33 "Ciekawość: zero" opublikowanym w rubryce "Na marginesie" autor pisze, że wyprowadził psa. Prawda jest taka, że to kamuflaż , oznacza on bowiem prosty fakt, że poszedł się odlać za koścół albo w gaju tujowym. W tym czasie był on 44-letnim młodzieńcem z prostatą małą jak jego mózg. Wystarczyło mu zatem wysikać się raz na dwie godziny. Wspomina dalej, że po prostu opróżnił pęcherz moczowy, pewnie znowu za chawirą albo w krzakach za kościołem, co dobrze świadczy o pojemności po kawie i dwóch co najmniej piwach. Nie podał, czy to piwo standardowe w puszce 0,5 l, 0,65 l, czy beczułki 5-litrowe. Określenie felietonowe " potarmosiłem psa za uszy" faktycznie znaczy: włożyłem ręce do kieszeni i przytrzymałem końcówkę cewki, żeby nie popuścić na polepę w chawirze. Bo jak słucham Nalepy, to mam objawy sympatykotonii z tachykardią i wzmożoną diurezą mimo potliwości.
YeeButt
YeeButt 01.05.2022, 13:40
Tygodnik Nowy "Na marginesie" autor - redaktor naczelny 2006-11-29 19:28:33
Ciekawość: zero
W ubiegły czwartek około godziny piętnastej zadzwonił kolega, że w internecie znów przypiął się do mnie Bakuti-lek (z łac. Narcoticus lemanus). Dogłębnie wstrząśnięty tą wiadomością, byłem już tego dnia zdolny wykonać jedynie najważniejsze czynności życiowe. A więc: - wyprowadziłem psa - przywitałem się z żoną (wróciła później z pracy) - zapuściłem płytę nr 7 z najnowszej kolekcji nagrań Tadeusza Nalepy (,,Jesteś w piekle’’) - zjadłem obiad - otworzyłem piwo - zapuściłem płytę nr 8 z najnowszej kolekcji nagrań Tadeusza Nalepy (,,Najstarszy zawód świata’’) - na kwadrans zdrzemnąłem się - zrobiłem sobie kawę - po kilku łykach wymieniłem kawę na drugie piwo - potarmosiłem psa za uszy - opróżniłem pęcherz moczowy - pogadałem z synem o zespole Farben Lehre (nazajutrz koncertował w Pile) - poradziłem córce, by stroniła od facetów-kameleonów - drugi raz wyprowadziłem psa - w porze wiadomości włączyłem telewizor - przesunąłem wazon z kwiatami ze środka stołu na jego prawą krawędź (zasłaniał mi obraz) - zasiadłem do kolacji - przekląłem na widok jednego z polityków - obiecałem żonie, że nie będę używał brzydkich wyrazów przy jedzeniu - pomyślałem o tym, co powiedziałem córce - przekląłem jeszcze dosadniej (na szczęście było już po kolacji) W porze wieczornego filmu wpadł kolega. - I co, przeczytałeś, czym tam Bakutilek ciebie obrzygał? – zapytał. - Nie miałem czasu – odpowiedziałem zgodnie z prawdą. - I dobrze, łajna nie tykaj – poradził kolega. Posłuchałem. Dlatego do tej pory nie mam pojęcia, z czym też Bakutilek znów się do mnie przypiął? Już czwarty dzień zastanawiam się, czemu mnie to nie ciekawi???


Autor wypracowania relacjonuje swoje uczone dysputy z kolegą: „I co, przeczytałeś, czym tam Bakutilek* ciebie obrzygał? – zapytał. - Nie miałem czasu – odpowiedziałem zgodnie z prawdą. - I dobrze, łajna nie tykaj – poradził kolega. Posłuchałem”.
Są to doniosłe rozważania, kto góvno, kto szlachetny dyjament. Wyobraźnia podpowiada, że kolega mógł to być kompan od piw, flach, defekacji, siurania w krzakach, mający umiejętność grania jako grajek dancingowy i pieszczoch hasła: jeśli smutno ci ogromnie, kup pół litra i przyjdź do mnie. Z tekstu wynika wspólnie wypracowany pogląd o góvnianej istocie powłoki cielsnej Bakutilka.
______________________________
*Bakutilek – login Janusza Lemanowicza na potalu i-pila podany do wiadomości przez użytkowniczkę o loginie „Danoota” i potwierdzony przez Lemanowicza w roku 2005.


o myśleniu
o myśleniu 11.05.2022, 14:56
Już czwarty dzień zastanawiam się, czemu mnie to nie ciekawi???
Jak się leży do góry ***, to nie ma nic do roboty, tylko się zastanawiać. Cztery dni, to mało, może sorok soroka (40 x 40).
powielacz spirytusowy
powielacz spirytusowy 10.05.2022, 09:06
O co chodziło z insynuowanym Bakutilkowi (Janusz Lemanowicz na portalu i-pila) obrzyganiem Mariusza Józefa Szalbierza, co by mogło imputować mu bycie muszlą klozetową?
Mnemozyna
Mnemozyna 11.05.2022, 13:13
To zachowanie Lemanowicza ocenione przez kumpla Szalbierza jako obrzyganie było relacją o prawomocnym zakończeniu sprawy karnej w sądzie okręgowym w Koszalinie. Oskarżał prywatnie Stokłosa przeciwko Cieplińskiemu, któremu zarzucał kłamstwo w sprawie pobicia. Sąd I instancji w Wałczu i II instancji w Koszalinie orzekł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika fakt pobicia Cieplińskiego pasem parcianym przez Stokłosę.
Oczywistym jest wrażenie kumpla Szalbierza i samego Szalbierza, że relacja o zdarzeniu, kiedy nie powiodło się Stokłosie jest ostatnią torsją Bakutilka (Narcoticus Lemanus), czyli Lemanowicza.
społeczeństwo
społeczeństwo 10.05.2022, 09:11
Dobre...., klozetowy byt Mariusza, to jest to, co lubimy najbardziej w środowisku pilskiego grajdoła żurnalistyki wiejskiej.
wiejskie zoo
wiejskie zoo 04.05.2022, 11:58
"...- poradziłem córce, by stroniła od facetów-kameleonów -...".
Nastoletnie panienki w zwierzęcości chuci są w ciągłej gotowości do parzenia się z jakimkolwiek samcem, niechby kameleonem czy nawet waranem z Komodo, legwanem z Galapagos. Nie wiadomo bowiem, jakie ***y mają gady.
darwinizm współczesny
darwinizm współczesny 11.05.2022, 21:42
Na Galapagos są jeszcze prócz legwanów żółwie słoniowe. Mogą ważyć do rawie pół tony. To jakiego zaganiacza by miały dla chętnej laski! Ale tatuś nie przestrzegał przed żółwiami.
precyzer
precyzer 04.05.2022, 12:26
***y
kut
asy
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 01.05.2022, 16:26
...zapuściłem płytę i żurawia w szyjkę. I nie była to szyjka macicy.
blues to korzenie reszta muzyki to owoce - hehehe
blues to korzenie reszta muzyki to owoce - hehehe 04.05.2022, 12:06
"...zapuściłem płytę..." - jakież to entelegientne.
Pytka Duraczok
Pytka Duraczok 01.05.2022, 13:42
Kto był redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego w tym czasokresie, listopada 2006?
Józef Antoni
Józef Antoni 01.05.2022, 13:45
Według stopki redakcyjnej Tygodnika Nowego był to Mariusz Szalbierz ze wsi Białośliwie*.
__________________________
* Mariusz Szalbierz jest jeszcze jeden w Poznaniu.
Gajusz Mariusz
Gajusz Mariusz 04.05.2022, 12:10
Czy żyje Mariusz
Czy Mariusz zmarł już?
Dobre....
Dobre.... 04.05.2022, 12:29
Niestety żyje
I wali w szyję!
PierreDoutte
PierreDoutte 27.04.2022, 13:30
O, qurva!
YaeBoot
YaeBoot 27.04.2022, 13:32
Zajebioza totalna!
SruBaju
SruBaju 28.04.2022, 08:15
Czy zdjęto też wpisy użytkowników, zdjęcie z korytarza sądu rejonowego w Pile 13 kwietnia 2022?
osservatore pilano
osservatore pilano 28.04.2022, 10:37
Zdjęte są wszystkie składniki tego topiku, artykułu, wypracowania, wypocino-wypierdziny sygnowanej (fp), co można rozszyfrować jako fetor padlinny, frajer pompka, fertyczna panienka, fakty pilskie, francuskie piredolenie.
ius est ars boni et aequi
ius est ars boni et aequi 29.04.2022, 13:44
Podobno jakiś prawnik zasugerował oskarżycielowi prywatnemu, który jest jednocześnie wydawcą i redaktorem naczelnym, że publikacja, której się dopuścił 13 kwietnia o wyniku postępowania w I instancji może go narazić na odpowiedzialność, bo jest on tu przede wszystkim stroną a postępowanie niekoniecznie jest zakończone i może się zmienić. Dlatego ukrył się gdzieś w continuum deliktów przestępczości zorganizowanej z tym niedojrzałym intelektualnie wypracowaniem, wypocino-wypierdziną zredukowanej osobowości.
procedury dla głupków
procedury dla głupków 30.04.2022, 22:11
Sugerowanie jakichś sugestii facetowi o cechach niewiedzy i nepamięci jako dominant osobowości jest robotą syzyfową. Jemu trzeba na baczność: masz - kurva - zrobić to i owo i to w krótkich abcugach. Wtedy zrozumie bo w takim razie nie ma nic do rozumienia. Trza robić i już!
rzecznik prasowy społeczeństwa obywatelskiego
rzecznik prasowy społeczeństwa obywatelskiego 26.04.2022, 18:47
Jest pytanie, czy ten - jak to nazwano - pozew wniósł do sądu mąż lub były mąż grubej Beaty czasowo z Kowalewa?
dupowatość duup
dupowatość duup 10.05.2022, 09:16
W procedurach karnych nie ma pozwów.
wieloryb
wieloryb 26.04.2022, 18:54
W Kowalewie kowal wali

***a
***a 29.04.2022, 13:51
Nie będziem mu przeszkadzali.
kościelny dzwon
kościelny dzwon 26.04.2022, 18:49
Podobno w ogóle nie mieli ślubu.
pytanko
pytanko 27.04.2022, 07:28
Po co ślub, jak się wali po bożemu, do góry ***?
errator
errator 27.04.2022, 07:30
***
du
dodatek nadzwyczajny
dodatek nadzwyczajny 25.04.2022, 16:29
Sąd Rejonowy w Pile uznał... Sąd z wrodzonej korupcyjnej bierności sitwy miejscowego grajdoła nie wysłuchał drugiej strony. Audiatur et altera pars, to kamień węgielny praworządności. Sąd nie doręczył wezwania ani aktu oskarżenia, nie pouczył strony o jej prawach. W Ameryce jest przyjęte, że ważny dokument sądowy doręcza się, wręcza w każdym miejscu, gdzie można spotkać osobę, która jest zobowiązana przez prawo do stawienia się w sądzie. Można to uczynić gdziekolwiek, w obecności świadka. Sąd, który ślepo wierzy w dane oskarżyciela, już poległ. Ta ślepota nie jest wartością ucieleśnioną w postaci Temidy a wyrazem gangreny systemu wymiaru sprawiedliwości, który staje się kastowym rozrzutnikiem wymiaru kary.
Jest to tym śmieszniejsze w swojej tragedii, że sprawa była rozpoznana już raz w sądzie pilskim i upadła. Wydając diametralnie różne wyroki, sąd w pile stanął w pozycji opisanej przez poseł Aldonę Michalak z Płocka.
Oskarżyciel prywatny wiedział, że oskarżony nie mieszka w Pile a w Tucznie. Na rozprawie w sądzie okręgowym 21 stycznia Lemanowicz ujawnił ten fakt i został on przyjęty przez sędzię Justynę Andrzejczak. Szalbierz był obecny i niewykluczone, że przytomny. Lemanowicz kwestionował kompetencje sądów wielkopolskich do rozpoznawania sprawy zamieszczenia na portalu facebook wypowiedzi o piciu flaszek w pracy i użyciu ukradzionego z komputera domowego Lemanowicza zdjęcia do ilustracji inicjatywy Szalbierza zorganizowania w Pile przemarszu, parady dumy zboczeńców seksualnych, jak pederaści i trybady zwołanej na 18 lipca 2014 roku.
podziw i szok estetyczny
podziw i szok estetyczny 26.04.2022, 14:40
To Mariusz Szalbierz zabiegał od 2013 roku, żeby zorganizować paradę równości? Ile trzeba hartu ducha, wytrwałości, przekraczania granic nietolerancji i homoseksofobii wielogenderowej, żeby w końcu dociągnąć do sukcesu 28 sierpnia 2021! Osiem lat roboty za friko.
o dokonaniach redaktora
o dokonaniach redaktora 27.04.2022, 07:49
Mało tego. Dzięki swojej aktywności prohomoseksualnej poszukiwał w Ameryce grupy zboczeńców, którzy według niego mieli wspierać organizację parady dewantów seksualnych w prowincjonalnej Pile.
Co więcej, jego zainteresowania wieloaspektową problematyką kontaktów seksualnych zaprowadziły go na cmentarz w Chrząstkowie, gdzie po kwerendzie w grobach uznał, że zmarła 15 wcześniej osoba z macicą była za życia kurvą.
PierreDoutt
PierreDoutt 27.04.2022, 13:23
W takim razie w Ameryce musiał by być w roku 2011. I wyobraźcie sobie, idzie on przez Manhattan, drze się przez telefon, jak nowy ruski i nagle spotyka pilanina z Piły. Już wie, że to pedał i że chce organizować za trzy lata marsz, paradę równości w Pile. Ale on poleguje w chawirze do góry duupą, gdzie mu tam do Ameryki, do Tuczna na kąpielisko Plaża Ty i Ja, owszem, wychlać piwo, jak najbardziej. Podglądać staruszków, czemu nie? Bo dziennikarz musi być zawsze tam, gdzie dzieje się coś waznego. A co ważnego może być w Ameryce?
jl
jl 12.05.2022, 10:11
Jak on poznał na ulicy w Ameryce, że to pilanin i pedał, który w dodatku chce pomagać w organizacji parady dumy gejowsko-lesbijskiej w Pile zainicjowanej przez Szalbierza w jego wydawnictwach medialnych? To nierozwiązana do dzisiaj zagadka a leci już dziewiąty rok od inicjatywy Szalbierza zwołania pilskich zboków na hecę 18 lipca 2014. Jest to zagadka jeszcze bardziej zagadkowa, bo w sądzie przepytany wyjaśnił, że on nie zna, nie wie, kto jest uchwycony w kadrze zdjęcia z Nowego Yorku roku 2011 przedstawiającego dwóch gości pracujących w reklamie w koszulkach reklamujących firmy spożywcze Whole Foods i Steaz. Ale jednocześnie wiedział, że to gość z Piły. Coś tu jest fałszywego w tych enuncjacjach. Można więc orzec: fałsz naszym środkiem do poszukiwania prawdy.
wieloczynnościowy redaktor
wieloczynnościowy redaktor 27.04.2022, 08:16
To kiedy on miał czas, żeby przy tylu zajęciach leżeć do góry duupą, o czym pisał w publikacji?
sąd wyższy od najwyższego
sąd wyższy od najwyższego 25.04.2022, 12:28
Dla poprawy wykształcenia biednej głupiutkiej Melanii informujemy, że w prawie karnym nie istnieje pojęcie pozwu.
ciekawska Dziunia
ciekawska Dziunia 25.04.2022, 13:52
Ja czytałam na faktypilskie.pl o Lemanowiczu skazanym. Tam też jest, że Szalbierz pozwał go z artykułu 212 kodeksu karnego. To jakaś jest patologia niewiedzy i głupoty?
tolerancja na maxa
tolerancja na maxa 04.05.2022, 18:57
A zobaczcie ludziska, że Mariusz Szalbierz z Białośliwia, posiadacz córki z dwukrotnym przychówkiem i syna z jednym przypadkiem rezultatu nieplanowanej ciąży pozwolił sobie zadysponować wolnością osobistą Lemanowicza. Zgłosił go do durnowatego konkursu "Kameleon 2005". Nie był ścigany za tę zbrodnię przeciwko wolności obywatela.
rola pracy w procesie uczłowieczenia małpy
rola pracy w procesie uczłowieczenia małpy 04.05.2022, 19:00
Oprócz Lemanowicza obróbce w ramach durnego konkursu „kameleon 2005” poddano osoby: Irenę Sienkiewicz, Artura Łazowego…
Jak się zmienia świat w różnych miejscach. Teraz Łazowy jakby łaził za Szalbierzem, który go sekował w przeszłości.
Podobnie Zbychu Bautz przez lata wierny giermek w barze U Doroty dzisiaj jest okiem i uchem niepierduśnika z politycznego targowiska.
patologiczna patologia chorobowa
patologiczna patologia chorobowa 10.05.2022, 10:07
Można uznać, że casus Łazowego mieści się w pojęciu syndromu sztokholmskiego.
coś dla Dziuni
coś dla Dziuni 25.04.2022, 14:36
O ile ktoś może leżeć do góry duupą i nic mu nie ubywa w sensie finansowym, po co się uczyć, po co marnować czas na takie szczegóły. Można wleźć babie albo chłopowi do barłogu i bzykać, jak ten osiołek kobyłkę.
... z tyłu
... z tyłu 25.04.2022, 19:22
Bolek: po co dzisiaj mam się uczyć, po co się po szkołach włóczyć, po co tracić cenny czas, wiedza pójdzie w las i tak....a ja w robocie wychlam flaszkę, flaszkę albo dwie, w beton chodnika wbiję blaszkę albo zrzygam się. Zaliczę kumpla odtylcowo, Juras jemu jest. Wyrąbiem flaszkę zwaną krową, uchlamy się fest....
w pół drogi
w pół drogi 26.04.2022, 13:17
Flaszka krowa ma objętość 1,75 litra. To niewiele, jak na możliwości niektórych lokalnych wydawców i redaktorów naczelnych. Juras może nie być taki chłonny, bo podobno ma niezdrowe nerki i staje mu przy żonie.
Analizator bredzenia Melani Poch
Analizator bredzenia Melani Poch 25.04.2022, 11:29
Z zestawu tych zdjęć widać, jak musiał się nazapiredalać Michał Daniel Gray po korytarzu sądu, żeby narobić zdjęć w różnych ujęciach: z przodu, z tyłu, z góry, z boku. Wiadomo z innych portali i tematów, że gonił za Lemanowiczem do kasy sądu, gdzie kasjerka była w panice z powodu istnienia tego dnia na terenie sądu jakichś złych mocy. Później Michał Daniel Gray ***ł do biura podawczego na parter, bo Lemanowicz w tym miejscu musiał złożyć jakieś papiery. Michał Daniel Gray z bólem istnienia pytał, dlaczego Lemanowicz utrudnia mu jego pracę? Dostał odpowiedź, że Lemanowicz nie jest zainteresowany i nie odpowiada za jego robotę. Poza tym jest to robota podła a doktor Mengele i kapo w Auschwitz też wykonywali swoją pracę. To zasmuciło miłośnika Hitlera i odszedł gdzieś.
buhahahaha
buhahahaha 28.04.2022, 08:05
Oczywiście nie można kojarzyć złych mocy z obecnością w sądzie rejonowym II wydział Karny obywatela Stokłosy.
jaka szkoda
jaka szkoda 25.04.2022, 12:38
Szkoda tylko, że nie wpuścił do gaci sondy foto, żeby zrobić zdjęcie "foto" *- jak relacjonował Kunta Kinte zwany Tobim.
________________________
* - ku
tas
precyzer
precyzer 25.04.2022, 11:30
***ł
zap
ier
dal
Mnemozyna
Mnemozyna 25.04.2022, 08:29
" Ktokolwiek jest redaktorem naczelnym pilskatv, powinien przeczołgać Melanię Poch i nauczyć ją podstaw roboty dziennikarskiej albo zaproponować inne zajęcie."
Redaktorem naczelnym jest podobno Kamil Ceranowski (1976).
wspomnienie
wspomnienie 25.04.2022, 08:49
Ooooooooo! Jeśli Kamil Ceranowski, to masz Lemanowicz przesrane, przeejbane. Bo może ze sklerozy już nie pamiętasz, że to Kamil Ceranowski wystąpił do Prokuratury Rejonowej w Pile z 36 zarzutami kryminalnymi przeciwko tobie i twojej żonie. A przez 8 miesięcy w 2012 roku przesiadywał u ciebie w domu, korzystał z komputerów i Internetu, pożerał obiadki a w cichości gromadził materiały do obalenia procesu karnego byłego senatora Henryka Tadeusza S. W takim razie on nie przeczołga tej Melanii Poch a jedynie może się wczołga jej do barłogu w celach niemoralnych. Z niemoralnością mu do twarzy. 36 zarzutów upadło przed sądem, nikt go nie ścigał za fałszywe oskarżenie, za koszty półtorarocznego śledztwa, za angażowanie prokuratur i sądów. I taki żłób aspirował do stanowiska prezesa Telewizji Polskiej!
Umrzesz ze śmiechu
Umrzesz ze śmiechu 08.05.2022, 12:17
W ramach współpracy Kamil Ceranowski jako głównodowodzący doposażył tymczasową siedzibę na Wawelskiej grupy redakcyjno-realizacyjnej expressTV Media Vectra, działającą pod adresem Piła ul. Dąbrowskiego 8 VIII piętro, w komputer przenośny (laptop), mobilny internet-modem i telefon komórkowy Nokia E52 z wmontowaną aplikacją SpyPhone. Fakt zainstalowania SpyPhone został ustalony później, po zakończeniu współpracy, króra okazała się grubą prowokacją zaplanowaną na obalenie czteroletniego procesu karnego Henryka Tadeusza S., byłego senatora. Aplikacja SpyPhone, to szpieg, który skrycie przekazuje do bazy (ul. Dąbrowskiego 8 VIII piętro) dźwięk w promieniu 5 metrów. Można sobie wyobrazić, że w razie bzykania mógł rejestrować mlaskanie w kroku. Według producenta tego programu szpiegowskiego jest on nie do ujawnienia. Jednak jest ślad. Ten telefon komórkowy Nokia E 52 był na kartę prepaidową, którą opłacał ze środków redakcji expressTV lub z lewej kasy od ludzi, którzy go wysłali z misją szpiegowską, Ceranowski. Lemanowicz zastanawiał się, dlaczego szybko znikają pieniądze i Ceranowski wciąż zdalnie doładowuje. A to wynikało z stałej aktywności programu szpiegowskiego.
VII c.
VII c. 25.04.2022, 08:18
Dla ograniczenia ograniczoności Melanii Poch informuje się, że "niemający" jest imiesłowem przymiotnikowym czynnym a "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi piszemy łącznie.Dlatego zapis "nie mający" jest typowym błędem braku kultury.
Janusz Lemanowicz
Janusz Lemanowicz 25.04.2022, 01:10
Melania Poch Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji

Czy Melania Poch – autorka tego infantylnego artykułu – próbowała się skonsultować z osobą oznaczoną jako „mąż pilskiej działaczki”? Co to za ustalanie tożsamości osoby? Nie próbowała, bo nawet nie wie, gdzie mieszka i co robi „pilska działaczka” i jej mąż. Najlepiej jest siedzieć tłustym zadem gdzieś w redakcji i klepać pierdoły. Już samo to sformułowanie jest tchórzliwym idiotyzmem niedorobionej Poch. To nie wszystko. Melania Poch pokazuje światu następny wybryk niedorobienia. Zdanie: „Odebrał je jako kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą” zakłada milcząco, że można mieć do czynienia z kłamstwem będącym prawdą. Tego rodzaju tautologie przydarzają się ludziom o niskim poziomie edukacji i erudycji psa łańcuchowego gdzieś w śmiłowskim zadupiu. Zakładam, że ta wypocino-wypierdzina jest kalką tekstu z portalu faktypilskie.pl, bo pleonazmy są dorobkiem intelektualnym naczelnego tego portalu. Mimo to, autorka bierze odpowiedzialność za publikację, którą podpisała.
Drugą stroną dziadostwa dziennikarskiego – jeśli to można w ogóle nazwać dziennikarstwem – jest użycie do ilustracji, zdjęć zrobionych przez Michała Daniela Graya ze Złotowa– sympatyka Hitlera. Ten gnojek, napuszczony przez Stokłosę robił zdjęcia. Akurat odbywało się przesłuchanie świadka w ramach pomocy prawnej sądu rejonowego w Pile dla sądu okręgowego w Poznaniu w sprawie karnej byłego senatora Henryka S. Akurat Lemanowicz był w sądzie w wydziale karnym z jakimś wnioskiem o ujawnienie dokumentów. Paparazzao Michał Daniel Gray dostał prikaz, żeby zrobić zdjęcie Lemanowiczowi. Te zdjęcia są z roku 2017. Jako osoba prywatna niezwiązana ze sprawą karną Henryka S., Lemanowicz odmówił pozowania i osłaniał się teczką tekturową oraz proponował Grayowi, żeby spiredalał. Mimo to ten goryl Henryka S. robił zdjęcia, które są wykorzystane nieadekwatnie do sytuacji, bo sugerują, że Lemanowicz jednak był w sądzie 13 kwietnia 2022 roku, co jest nieprawdą. Gray oskarżył Lemanowicza, że ten go pobił na terenie sądu rejonowego. W opisanej przez Melanię Poh sprawie Lemanowiczowi nie doręczono żadnych dokumentów, nie wie on nawet, jaka jest sygnatura akt. Sąd oprócz wygodnickich przepisów do leniuchowania ma również obowiązki. Podstawowym jest ustalenie miejsca zamieszkania delikwenta i doręczenie wezwania, pouczenie o prawach obywatela pod zarzutami. Melania Poch nie wie tych podstawowych rzeczy a zabiera się do obrzucania gównem faceta, którego zapewne nie widziała w swoim prostym-prostackim istnieniu. Ktokolwiek jest redaktorem naczelnym pilskatv, powinien przeczołgać Melanię Poch i nauczyć ją podstaw roboty dziennikarskiej albo zaproponować inne zajęcie.
chłopaki z podwórka
chłopaki z podwórka 25.04.2022, 08:23
Jak to Gray oskarżył Lemanowicza? W sądzie? I jak poszło? Wiemy, że Lemanowicz lał się z czterema zomowcami na placu Staszica w lipcu 1982 roku. Ale żeby w sądzie pobił kogoś?
o potrzebie reformy sądownictwa
o potrzebie reformy sądownictwa 25.04.2022, 09:11
Michał Daniel Gray ze Złotowa ul. Mickiewicza 17/19, sympatyk Hitlera, wystąpił do sądu w Pile Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 z oskarżeniem Lemanowicza o pobicie teczką na korytarzu wydziału karnego sądu rejonowego w Pile Aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Został podpuszczony przez grupę trzymającą władzę w powiecie, żeby wziął aktywny udział w nękaniu Lemanowicza. Michał Daniel Gray zażądał 5000 zł odszkodowania za skutki pobicia, którego nie było. Lemanowicz do dzisiaj ma nagranie audio, którego treść zaprzecza całkowicie oskarżeniu. Nie jest wykluczone, że kauzyperda z Chodzieży, który mu napisał prywatny akt oskarżenia, doradził mu, żeby odstąpił i dał spokój, bo może polec. Michał Daniel Gray nie przyszedł sam ani nie posłał pełnomocnika na posiedzenie sądu 5 sierpnia 2017 roku. Sprawa upadła wskutek odstąpienia od oskarżenia. Nikt nie ścigał fałszywego oskarżyciela za fałszywe oskarżenie. Tak działają w państwie prawa struktury mafijne.
stokłosa
stokłosa 04.05.2022, 12:56
Podobno Lemanowicz i lekarz ze Złotowa, który badał Michała Daniela Gray'a, mieszkali na jednej klatce schodowej w Pile.
znachor
znachor 07.05.2022, 10:29
Z dostępnych informacji i lektury dokumentacji badań lekarskich wynika, że lekarze nie mieli informacji, kto jest domniemanym sprawcą pobicia Michała Daniela Graya teczką tekturową na terenie wydziału karnego sądu rejonowego w Pile. Przy okazji trzeba zauważyć, że doznanie tak ciężkich obrażeń wymagających pomocy medycznej po inkryminowanym kontakcie Michała Daniela Graya z tekturową teczką o wadze 390 g i powierzchni 2150 cm², stanowi przesłankę do wyrażenia troski o stan fizyczny, który może być objawem odwapnienia po notorycznym spożywaniu narkotyków, chlaniu alkoholi niewiadomego pochodzenia, żarciu byle czego.
osservatore pilano
osservatore pilano 29.04.2022, 15:30
Lemanowicz poszedł do sądu zapytać o nagrania monitoringu sądowego, żeby można było ustalić na podstawie filmoteki obserwacji, czy, kiedy, kto, jak i czym pobił Michała Daniela Gray'a na korytarzu sądu rejonowego w Pile. Otrzymał odpowiedź, że nie ma nagrań, bo tak długo nie przetrzymują.
Pytek Warumstein - Woprosow
Pytek Warumstein - Woprosow 07.05.2022, 10:32
To na cholerę oni mają kamery na korytarzach?
o dupkach
o dupkach 07.05.2022, 10:35
Żeby jakieś dupki mogli siedzieć w ciepłym biurze i robić informatykę za ciężkie pieniądze.
hycel
hycel 26.04.2022, 12:47
Kamil Ceranowski Złotów aleja Mickiewicza 28; Michał Daniel Gray Złotów aleja Mickiewicza 17/19.
Dwa psy z tej samej budy można orzec.

Pozostałe